środa, 19 października 2016

Kilka kwestii z moich wniosków o udostępnienie przez Urząd Miasta Szczecin(a) informacji publicznej

W swoim wniosku z 3 czerwca 2016 pytałem urząd m.in. o dane osobowe, które tenże urząd pozyskał, przetwarzał i bezprawnie udostępniał w związku ze szczecińskim budżetem obywatelskim na rok 2017 (lista mailingowa Newslettera SBO i Zespołu ds. SBO). Prosiłem w szczególności, aby urząd wskazał wszystkie sposoby udostępniania tych danych oraz osoby lub instytucje (bądź ich kategorie), którym te dane zostały udostępnione. Ponadto prosiłem, aby przy każdej odpowiedzi wskazać osoby (i ich stanowiska w strukturze UM), które tej odpowiedzi udzieliły.

W odpowiedzi urzędu z 16 czerwca 2016 otrzymałem w szczególności nieprawdziwą informację, że
"nie miało miejsca żadne udostępnienie zbioru danych „Newlettera SBO” oraz „mailingu do Zespołu ds. zasad SBO” osobom trzecim czy instytucjom przez Prezydenta Miasta Szczecin, jako administratora danych osobowych"
Ponadto urząd nie odpowiedział na kilka innych moich pytań, które pominę, jako że są mniej istotne, jak również nie wskazał osób, które udzielały poszczególnych odpowiedzi. Co prawda cały wniosek podpisany był wz. Dyrektora Biura (jakby nie można było wz. dyrektora biura) przez p. Alicję Dąbrowską z biura ds. organizacji pozarządowych Urzędu Miasta Szczecin(a). Nie oznacza to jednak, że w udzielaniu odpowiedzi nie brały jeszcze udziału inne osoby.

Co istotne, trzeba tu wyraźnie podkreślić, że osoba, która wcześniej udostępniała dane osobowe osobom nieuprawnionym (p. Alicja Dąbrowska za wiedzą, zgodzą i zapewne także z polecenia p. Pawła Szczyrskiego), jednocześnie udzielała odpowiedzi na zadane pytanie, w którym podała, że takie udostępnianie danych nie miało miejsca. Połączenie obu faktów pozwala doprecyzować wspomniane wcześniej pojęcie „nieprawdziwej informacji”. W tych okolicznościach najodpowiedniejszym słowem wydaje się być tu kłamstwo.

W późniejszym wymuszonym na urzędzie uzupełnieniu odpowiedzi i tak nastąpiła próba rozmycia odpowiedzialności. Czytamy bowiem, że:
„Co zaś się tyczy uzupełnienia odpowiedzi BOP-S.1431.5.2016 z dnia 16 czerwca 2016 r. na przesłany przez Pana w dniu 3 czerwca 2016 r. wniosek w zakresie wskazania osób i ich stanowisk w strukturze Urzędu Miasta Szczecin, które tej odpowiedzi udzieliły, informuję, że całość odpowiedzi przygotowała p. Alicja Dąbrowska – Główny Specjalista w Biurze ds. Organizacji Pozarządowych w oparciu o informacje i ustalenia przekazane zgodnie z właściwością przez odpowiednie jednostki organizacyjne Urzędu Miasta Szczecin tj. Wydział Informatyki oraz Administratora Bezpieczeństwa Informacji w odniesieniu do poszczególnych części wniosku, tj. w zakresie: [...] punktu [...] 6 [...] – p. Grzegorz Holka – Główny Specjalista, Administrator Bezpieczeństwa Informacji Urzędu Miasta Szczecin.”

Po zwróceniu uwagi urzędu na te i inne uchybienia, urząd niestety uwzględnił je tylko częściowo. W szczególności nie mając już innego wyjścia, urząd musiał przyznać, że udostępniał dane osobowe także osobom trzecim, jednakże nadal utrzymując, że takie postępowanie było zgodne z prawem. W istocie – w odpowiedzi noszącej datę 30 czerwca 2016 (a faktycznie wysłanej do mnie 1 lipca 2016), na mój powtórny wniosek z 20 czerwca 2016, znalazła się taka oto sprostowana przez urząd informacja:

Uzupełnienie odpowiedzi w zakresie punktu 1 i 2 wniosku
W nawiązaniu do okoliczności sprawy przedstawionych w odpowiedzi na punkt 1 i 2 Pana wniosku w piśmie BOPS.1431.5.2016.AD z dnia 16 czerwca 2016 r., mając na uwadze fakt, że sytuacja nie została oceniona jako naruszenie prawa,informuję, że organ podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko. Wobec powyższego, nie było podstaw do informowania o tym fakcie innych osób w Urzędzie Miasta Szczecin, instytucji, bądź organów zewnętrznych, nie podjęto również w związku z tą sprawą żadnych działań, nie złożono wyjaśnień, ani nie wytworzono dokumentów tj. maile, notatki, czy raporty.

Uzupełnienie odpowiedzi w zakresie punktu 5 i 6 wniosku:
[...] informuję, że dostęp do adresów mailowych „mailingu do Zespołu ds. zasad SBO” posiadali także odbiorcy niniejszego mailingu tj. członkowie Zespołu ds. […] SBO, oraz cztery osoby spoza Zespołu, które dobrowolnie zgłosiły […] wolę dopisania wskazanego przez siebie adresu mailowego do listy odbiorców przedmiotowego mailingu […]

W rzeczywistości odpowiedź ta była wielokrotnie bardziej rozwlekła - czytając ją można się pogubić, co konkretnie urząd chce przekazać. Taki charakter mają zresztą niemal wszystkie odpowiedzi biura ds. organizacji pozarządowych. Nierzadko są sformułowane skrajnie nieprzejrzyście, w sposób zagmatwany, pokrętny i wymijający (by nie powiedzieć, że wręcz bełkotliwy), ale o tym jeszcze będzie za chwilę.

Dla porównania podaję poniżej pełną, nieskróconą treść odpowiedzi urzędu.
Uzupełnienie odpowiedzi w zakresie punktu 5 i 6 wniosku:
W uzupełnieniu odpowiedzi w przedmiocie punktu 5 i 6 Pana wniosku, informuję, że dostęp do adresów mailowych „mailingu do Zespołu ds. zasad SBO” posiadali także odbiorcy niniejszego mailingu tj. członkowie Zespołu ds. opracowania zasad funkcjonowania i wdrożenia Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego, którego skład osobowy został określony w Zarządzeniu Nr 152/16 Prezydenta Miasta Szczecin z dnia 21 kwietnia 2016 r. (zm. Zarządzenie Nr 197/16 Prezydenta Miasta Szczecin z dnia 31 maja 2016 r., dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta Szczecin: http://konsultuj.szczecin.pl/konsultacje/chapter_116136.asp) oraz cztery osoby spoza Zespołu, które dobrowolnie zgłosiły do Biura ds. Organizacji Pozarządowych wolę dopisania wskazanego przez siebie adresu mailowego do listy odbiorców przedmiotowego mailingu w celu otrzymywania informacji dotyczących prac Zespołu nad zasadami Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego, w szczególności: informacji o terminach i miejscach organizacji kolejnych posiedzeń Zespołu, materiałów roboczych i opracowań związanych z tworzeniem zasad SBO. Dostęp do mailingu przez ww. osoby był związany wyłącznie z realizacją powyższego celu. […]
Kontynuując wątek udzielania „odpowiedzi” nie na temat, wymijających, pokrętnych, zagmatwanych lub ich w ogóle nieudzielania, poniżej przedstawiam „odpowiedź|” urzędu, jednak bez wskazywania, jakiego dotyczyła ona pytania. Zadaniem czytelnika jest domyślenie się chociażby przybliżonej treści zadanego urzędowi pytania.
Na marginesie dodam, że urząd celowo na stronach BIP nie cytuje zadanych mu pytań, ani nie dołącza złożonych wniosków (w przeciwieństwie do wielu innych urzędów).

Urzędnicy mają zakaz publikowania
tych wniosków na stronach BIP (zgodnie z zarządzeniem nr 227/16 z dnia 14 czerwca 2016 r. prezydenta Szczecina w sprawie zasad udostępniania informacji publicznej). Udostępniane w BIP moga być tylko i wyłącznie informacje zgodne z "instrukcją".

Urzędnikom nie wolno także publikować załączników
(nawet tych niewielkich) do udzielonych odpowiedzi. Jednocześnie moje prośby we wnioskach, aby w udzielonej odpowiedzi urząd cytował zadane mu pytania, są przez buro ds. organizacji pozarządowych permanentnie ignorowane.

W ww. zarządzeniu:
§ 1. Wprowadza się „Instrukcję w sprawie zasad udostępniania informacji publicznej w Urzędzie Miasta Szczecin”- zwaną dalej Instrukcją, stanowiącą Załącznik nr 1 do Zarządzeniaa w załączniku:
§ 11.2. Wykaz informacji udostępnianych na wniosek prowadzony na stronie Biuletynu  Informacji Publicznej Urzędu zawiera następujące dane: 1) UNP, znak sprawy; 2) datę wpływu wniosku; 3) przedmiot wniosku; 4) jednostkę organizacyjną Urzędu realizującą wniosek;5) datę załatwienia; 6) zanonimizowany, nieedytowalny dokument urzędowy zawierający odpowiedź, bez załączników
 A oto i rzeczona, obiecana, zagadkowa odpowiedź urzędu, do której należy domyślić się treści zadanego pytania...
Ad. 7. Celem dystrybuowania informacji i komunikatów za pośrednictwem „mailingu do Zespołu SBO 2017” było informowanie członków Zespołu oraz osób spoza jego składu wyłącznie o sprawach związanych z opracowywaniem przez ww. gremium założeń i koncepcji dotyczących Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego 2017. Drogą tą nie były przesyłane żadne inne komunikaty z zakresu działań Urzędu Miasta Szczecin. Prowadzenie wysyłki mailowej do wszystkich adresatów z listy miało służyć usprawnieniu prac Zespołu i zapewnieniu komunikacji między uczestnikami, w szczególności w celu ułatwienia procedowania spraw formalnych przez członków Zespołu tj. podejmowanie uchwał w trybie obiegowym (elektronicznym) (zgodnie z § 3 ust. 4 Zarządzenia Nr 125/16 Prezydenta Miasta Szczecin z dnia 4 kwietnia 2016 r. „rozstrzygnięcia Zespołu podejmowane są w sposób jawny, zwykłą większością głosów (…)”) jak miało to miejsce np. w przypadku zatwierdzenia protokołu z ostatniego spotkania Zespołu.

Odpowiedź przygotowała: Alicja Dąbrowska, Główny Specjalista w Biurze ds. Organizacji Pozarządowych Urzędu Miasta Szczecin.
Czytając taką odpowiedź w żaden sposób nie można domyślić się treści zadanego urzędowi pytania, szczególnie gdy urząd odpowiada nie na temat. Trudno nie odnieść tu wrażenia, że formułowanie przez urząd odpowiedzi w takim stylu, ma na celu m.in.
  • ukrycie zasadniczej treści przekazywanej informacji,
  • utrudnienie zrozumienia tak przedstawionej „odpowiedzi” (a przecież pytania o informacje publiczne mogą składać osoby z różnym wykształceniem, w szczególności nawet osoby niepełnoletnie),
  • jak również zakamuflowanie faktu, że pomimo obszerności odpowiedź w ogóle nie została udzielona.  
 A to rozwiązanie "zagadki", dotyczącej treści zadanego urzędowi pytania.
 7. W nadesłanych odpowiedziach UM utrzymuje, że nie doszło do naruszenia przez niego ustawy o ochronie danych osobowych oraz że dostęp do adresów mailowych >mailingu do Zespołu ds. zasad SBO< posiadali także odbiorcy niniejszego mailingu tj. członkowie Zespołu ds. SBO [...] oraz cztery osoby spoza Zespołu, które dobrowolnie zgłosiły do Biura ds. Organizacji Pozarządowych wolę dopisania wskazanego przez siebie adresu mailowego do listy odbiorców przedmiotowego mailingu w celu otrzymywania informacji dotyczących prac Zespołu nad zasadami Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego, w szczególności: informacji o terminach i miejscach organizacji kolejnych posiedzeń Zespołu, materiałów roboczych i opracowań związanych z tworzeniem zasad SBO. Dostęp do mailingu przez ww. osoby był związany wyłącznie z realizacją powyższego celu.”.

Proszę jasne wykazanie na czym miał polegać związek między realizacją ww. celu, a dostępem osób zapisanych do ww. mailingu do wszystkich adresów mailowych tego mailingu (w jakim dokładnie celu, UM udostępniał ww. adresy).
Odpowiedź urzędu była nie na temat, bowiem odnosiła się do dokonywanych przez niego czynności "wysyłki", "dystrybuowania" i informowania. Urząd nie wyjaśnił ani słowem, w jakim celu przekazywał adresy mailowe innym osobom (nie jest to w żaden sposób potrzebne, aby urząd realizował wskazane przez siebie ww. cele, szczególnie że później arbitralnie zaprzestał rozpowszechniać te adresy mailowe).

Ponieważ nie uzyskałem ani odpowiedzi na ww. cytowane pytanie, ani odpowiedzi, dlaczego urząd nagle zaprzestał rozpowszechniania adresów mailowych pomimo istnienia przez to udostępnianie rzekomej konieczności realizowania przez urząd jakichś ważnych celów, stało się to jednym z kilkunastu powodów, skierowania przeciwko urzędowi sprawy do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego.

Wracając jeszcze do stylu, w jakim urząd udziela odpowiedzi
  • ich przewlekaniem na wiele miesięcy,
  • wykazywaniem złej woli w załatwieniu sprawy,
  • utrudnianiem dostępu do informacji,
  • udzielaniem odpowiedzi pokrętnych, wymijających, niepełnych, nie wprost
  • udzielaniem  ich w sposób rozwlekły, niejednoznaczny, niezrozumiały
  • lub ich odmawianiem
urząd może skutecznie zniechęcić do zadawania mu dalszych pytań, wywołując u większości wnioskodawców poczucie rezygnacji i wycofania.

W mojej ocenie nie jest to zwykłe naruszenie prawa, ale rażące naruszenie prawa, co – mam nadzieję – nie pozostanie bez wpływu na adekwatne konsekwencje, które prędzej, czy później dosięgną urząd i wpłyną na jego odejście od zasady tzw. arogancji władzy na rzecz większej życzliwości, otwartości i przychylności wobec mieszkańców.

Bowiem mieszkańcy mają prawo wiedzieć, w jaki dokładnie sposób urząd im służy, sprawując w ich imieniu władzę. Czasy, gdy urzędnicy nie musieli się tłumaczyć, nadal niestety nie minęły... Wciąż są pytania, na które nie można uzyskać odpowiedzi (odpowiedzi wymijające i nie na temat są odpowiedziami nie na zadane, a na niezadane pytania).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz